piątek, 6 lipca 2012

Gruntowanie ścian


   Gruntowanie ścian w mieszkaniu polega na przygotowaniu ściany pod warstwę farby nawierzchniowej. Po co gruntujemy ścianę oraz jak się to robi? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w artykule.

Najważniejsze cele gruntowania to:
- sprawienie aby przyczepność farby którą będziemy malować była jak największa.
- wzmocnienie powierzchni ściany,
- wyrównanie miejsc na ścianie o różnej chłonności farby lub ogólne zmniejszenie chłonności ściany.
- związanie i 'zamalowanie' luźnych cząstek pokrywających ścianę,
- zmniejszenie zużycia farby.

   Jeśli nie mamy pewności, czy ściana wymaga gruntowania specjalnym preparatem, wystarczy zrobić prosty test. Jeśli ścianę potrzemy palcem i zostanie na nim brudny ślad, to znaczy, że przed malowaniem ta ściana koniecznie wymaga zagruntowania.
   Do gruntowania służą odpowiednie typy farby i specjalne preparaty gruntujące lub podkładowe, które możemy nabyc w każdym sklepie z farbami i akcesoriami do remontów. Najczęściej preparaty te są z przeznaczeniem do konkretnego materiału np: drewna, ścian otynkowanych, metalu, ale są też preparaty lub farby ogólnego stosowania. Preparaty te, mogą być od razu gotowowe do użycia na ścianę, lub mogą mieć formę koncentratu, który trzeba rozcieńczyć w odpowiednich proporcjach podanych na opakowaniu.

Czego jeszcze potrzebujemy do gruntowania powierzchni?

Narzędzia i materiały jakie będą nam potrzebne to:
- wałek do malowania
- maska ochronna i rękawice robocze (ochronne)
- mały pędzel do malowania
- duży pędzel
- papier ścierny - niewielki kawałek
- ścierka
- pistolet natryskowy - do kupienia w marketach budowlanych
- metalowa szczotka
- wiertarka z tarczą szlifierską
- szpachelki budowlane

   W przypadku malowania ścian lub elewacji w domu bądź mieszkaniu obowiązuje zasada, że podłoże musi być zawsze mocniejsze i bardziej trwałe niż warstwa malarska. Preparaty przeznaczone do gruntowania nakłada się głównie na tynki lub powłoki z farby klejowej. Zadaniem tych preparatów jest związanie luźnych resztek wyschniętej farby albo zaprawy tynku. Poprawia się wtedy przyczepność farb i ujednolica faktura podłoża. Zmniejsza się też jego chłonność, dlatego też do malowania zużywa się mniej farby (zazwyczaj po gruntowaniu wystarczy tylko jedna warstwa farby). W mieszkaniach, domach i kamienicach w których występuje duża wilgotność powietrza, preparaty gruntujące tworzą barierę wodoodporną. Środki gruntujące nakłada się także często na płyty gipsowo-kartonowe a nawet na goły mur.

 Jaka jest najlepsza temperatura do gruntowania powierzchni?

   Gruntowanie ścian najlepiej wykonywać w temperaturze powyżej plus 5 stopni Celsjusza, unikając temperatur ujemnych.
   Pamiętać należy również aby przed przystąpieniem do gruntowania oczyścić ścianę z odpadającego tynku, resztek farby lub tapety. Należy zmyć też plamy tłuszczu odpowiednim preparatem antytłuszczowym. We właściwy sposób usunięte muszą być wszelkie skupiska pleśni - co oznacza, że w przypadku pleśni na ścianach również potrzebujemy odpowiedni preparat.
   Jeśli nasz dom jest nowy i mamy świeży tynk, to można gruntować go dopiero po 3-4 tygodniach.
   Jak każdą inną farbę, tak samo farbę gruntującą trzeba starannie wymieszać i w razie potrzeby rozcieńczyć, stosując do tego środki zalecane przez producenta.
   Gdy już te wszystkie kroki mamy za sobą. To zabieramy się do gruntownania. Preparat nakłada się za pomocą wałka lub pędzla na ścianę tak samo jak zwykłą farbę. Trzeba nanieść taką liczbę warstw jaką zaleca producent preparatu który kupilismy - informacja o tym powinna znaleźć się na opakowaniu. Najczęściej nakłada się jedną warstwę. Dwie warstwy zalecane są na podłoża o szczególnie dużym stopniu chłonności. Pamietajmy jednak, że przy gruntowaniu drugą warstwę nakłada się gdy pierwsza jest jeszcze wilgotna. Warstwę farby dekoracyjnej można nakładać dopiero po około 24 godzinach.

 Autorem artykułu jest Michał S.

Dunin-Bud - kompleksowe usługi remontowo budowlane, aranżacje i projektowanie wnętrz, remonty Wrocław!

Artykuł pochodzi z serwisu
www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz